Koszyk 0

Wszystko zaczęło się w górach wysokich

Żadna inna aktywność sportowa nie jest tak wymagająca dla ludzi. Podjąłem to wyzwanie, stawiając za cel pokonanie słabości ludzkiego ciała i stworzyłem razem z przyjaciółmi Bodydry.

Marcin Kopeć

Mało kto wie, ale jednym z kluczowych elementów wyposażenia alpinistów jest bielizna termoaktywna. Wystarczy spojrzeć na rekordy. Pierwsze zdobycie Eigeru zajęło 3 dni ciężkiej wspinaczki, w 2015 roku natomiast Ueli Steck przeszedł północną ścianę w nieco ponad 2 godziny!

Alpinizm – każdy gram się liczy, ale wróćmy do naszej historii, a ta rozpoczęła się w 2009 roku. Całkiem niedawno prawda?

Rynek bielizny termoaktywnej zdawałoby się był już podzielony między potężne marki, my jednak mieliśmy wizję, do tego wspinaczka i alpinizm to nasza pasja. Wiedzieliśmy co nam się nie podoba i postanowiliśmy zrobić to po swojemu.

Zawsze wierzyliśmy w Polskę. Nasze produkty powstały dzięki ścisłej współpracy z naukowcami Instytutu Włókiennictwa w Łodzi. Połączyliśmy właściwości dwóch warstw dzianin – polipropylenu, który praktycznie nie wchłania wody oraz poliamidu, dzięki któremu jest błyskawicznie odparowywana.

Tak narodził się nasz super materiał. Trzeba przyznać, że pierwsze projekty nie wyglądały imponująco, ale dzięki stylistom z Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi nabrały odpowiedniego wdzięku i zostały dokładnie przeprojektowane pod kątem funkcjonalności.

Naszą pierwszą linię bielizny stworzyliśmy specjalnie dla Krzysztofa Wielickiego przed jego wyprawą na K2. Sprawdziła się znakomicie!

Kolejnym krokiem w usprawnianiu naszej bielizny termoaktywnej było zastosowanie jonów srebra, które zapobiegają rozwojowi bakterii. Wprowadziliśmy  specjalne bezuciskowe ściągacze dopasowujące się do ciała i system kanalików powietrznych Air Channel, aby poprawić cyrkulację powietrza.

Okazało się, że bielizna termoaktywna jest doceniana nie tylko przez alpinistów, zakochali się w niej miłośnicy wszystkich sportów outdoorowych. Po naszą bieliznę sięgnęły również służby mundurowe, ciężko pracujący specjaliści oraz Wy!

Nie spoczęliśmy na laurach, każdy rok to kolejne usprawnienia. Usunęliśmy szwy, nie stosujemy też tradycyjnych metek drażniących ciało. Wdrożyliśmy technologię Body Mappingu.

Góry wysokie należą do najbardziej wymagających zarówno dla ludzi, jak i wyposażenia. Tam nie ma miejsca na błędy. Dlatego tak ważny jest każdy element odzieży, który mam na sobie, poczynając od bielizny termicznej. Nie może ona obcierać, przemakać czy być źle dopasowana. Bielizna Bodydry nie zawiodła mnie, sprawdziła się w tych trudnych warunkach doskonale.

Krzysztof Wielicki, zdobywca korony Himalajów i Karakorum

W 2015 roku nasza doskonała seria materiałów zmieniła naukową nazwę na Secondskin® W tym samym roku odbyła się również premiera naszych kolekcji, technologii i materiałów na największych targach outdoorowych świata ISPO w Monachium.

Ciągle szukamy również nowych technologii i materiałów. W tej chwili mamy jedną z najlepiej wyposażonych fabryk w Europie. Wszystkie produkty Bodydry są całkowicie polskie, począwszy od pomysłu, poprzez design, aż po samą produkcję.

Nasza praca jest doceniana, tworzymy bieliznę dla największych marek outdoorowych w Europie. Najważniejsi jednak dla nas jesteście Wy. Codziennie zmagacie się z wyzwaniami, ciężką pracą oraz samymi sobą.

To dla Was wszystkich rozwijamy Secondskin, współpracując ze sportowcami różnych dyscyplin. Bardzo liczy się dla nas Wasze zdanie. Wszystkie uwagi znajdują odzwierciedlenie w nowych kolekcjach.

Podczas pracy nad Secondskin, nigdy nie idziemy na kompromis. Bez względu na to czy zdobywasz Koronę Himalajów czy też wybierasz się na poranny spacer zapewnimy Ci pełny komfort w każdych warunkach pogodowych, abyś mógł w pełni skupić się na tym co jest dla Ciebie najważniejsze.